Postulat = 4 x P

POZNANIE, POJEDNANIE, POKOCHANIE, PRZYJAŹŃ

Życie postulanckie to czas poznawania i czas wchodzenia w przyjaźń. Czas tworzenia bliskich relacji ze sobą samym, z drugim człowiekiem oraz Bogiem. I choć czas Wielkiego Postu rozpoczęliśmy od kilku zmian w planie dnia, to przecież cel pozostał ten sam. Patrząc całościowo na nasze życie, można wymienić kilka jego głównych elementów, które prowadzą do istoty. Pomagają w stawaniu się Przyjaciółmi i w tworzeniu Przyjaźni. Są to: modlitwa, praca, nauka i rekreacja.

Modlitwa

Od Środy Popielcowej rozpoczęliśmy codzienną, dwugodzinną modlitwę wewnętrzną, modlitwę całą Liturgią Godzin oraz pozostałe modlitwy we wspólnocie stałej. Przez co najmniej pół godziny dziennie zgłębiamy pisma karmelitańskich świętych, Pismo Święte oraz staramy się trwać w obecności Bożej przy pomocy lektury duchowej. Stałym elementem dnia jest Eucharystia, rachunek sumienia i nawiedzenia Najświętszego Sakramentu. W każdy czwartek ma miejsce adoracja w intencji powołań. Przynajmniej raz na dwa tygodnie przystępujemy do sakramentu pokuty i pojednania. Raz  w miesiącu przeżywamy dzień skupienia, słuchamy konferencji. Bierzemy udział w nabożeństwach wielkopostnych (Gorzkie Żale, Droga Krzyżowa). Uczestniczymy w nowennach przed ważniejszymi uroczystościami, niekiedy dołączmy się do różnego rodzaju wydarzeń religijnych, jak choćby Ekstremalna Droga Krzyżowa. Podejmujemy dobrowolne, wspólnotowe i indywidualne wyrzeczenia i umartwienia w intencjach bliskich naszemu sercu.

Praca

Przez sześć dni w tygodniu podejmujemy różnorakie prace na terenie naszego klasztoru, jaki każdy z nas wykonuje obowiązki przynależne do przydzielonej funkcji. Jedni pomagają na kuchni w przygotowaniu posiłku, sprzątają klasztor, zmywają naczynia, przygotowują cele gościnne, dbają o porządek w ogrodzie, inni są odpowiedzialni za pranie, kwiaty, prowadzenie kroniki, wyznaczanie prac, prowadzenie gabloty przed kościołem, konserwację zmywarki, pieca, doglądanie czystości placu przed kościołem. Podejmujemy obowiązki ceremoniarza, infirmeriusza, fryzjera, kronikarza, ekonoma postulatu, fotografa, ogrodnika. Od czasu do czasu pomagamy również siostrom Karmelitankom Bosym z Dysa, głównie w pracy w ogrodzie.

Nauka

W dalszym ciągu podejmujemy lekcje z nauki śpiewu, języka polskiego, języka hiszpańskiego. Przerabiamy Katechizm Kościoła Katolickiego, uczestniczymy w ćwiczeniach z logopedą. Poszerzamy naszą wiedzę o karmelitańskich świętych. Ostatnio odbyła się sesja poświęcona św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, prowadzona przez o. Łukasza Kasperka oraz o św. Edycie Stein z o. Andrzejem Ruszałą. Przed nami jeszcze wykłady o św. Elżbiecie od Trójcy Przenajświętszej i kolejne warsztaty psychologiczne poświęcone komunikacji.

Rekreacja

Codziennie po obiedzie spotykamy się razem na rekreacji, aby wspólnie móc się spotkać. Ten czas upływa nam na rozmowach, żartach, dyskusjach, niekiedy przy kawie, herbacie, czy dobrym ciastku. Czasami gramy w gry planszowe, piłkarzyki, ping ponga, a innym razem słuchamy muzyki, czytamy artykuły z ,,Gościa Niedzielnego”, czy też pomagamy Naszym Braciom z Afryki poznawać nowe słowa z języka polskiego i ich wymowę. Podczas popołudniowych, czwartkowych rekreacji, najczęściej idziemy na spacer. Udało nam się przejść lubelską trasą podziemną oraz pokonać dystans wokół Zalewu Zemborzyckiego. W sobotę wychodzimy na salę, aby pograć w piłkę nożną, siatkówkę albo koszykówkę. Wieczorem zaś siadamy do wspólnego oglądania filmu, po którym dzielimy się swoimi spostrzeżeniami, uwagami, przeżyciami. Zasadniczo raz w miesiącu wyjeżdżamy na całodzienną rekreację. W marcu udało nam się pojechać do Czernej, na uroczystość święceń diakonatu.

Ta nasza zwykła i nie nadzwyczajna codzienność staje się nadzwyczajna, gdy przeżywana jest w duchu wiary, nadziei i miłości. Wszystkie modlitwy, wszelkie rytuały, akcje liturgiczne, wykłady, lekcje, czytanie książek, przerabianie KKK, sprzątanie, picie kawy i jedzenie ciastka z bliźnim, rozmowy, wymiana spojrzeń służy nam w stawaniu się przyjaciółmi i w tworzeniu przyjaźni z Bogiem, z ludźmi i ze sobą samym. A więc postulat równa się cztery razy P:

  1. Poznanie siebie, bliźniego, Boga,
  2. Pojednanie z sobą, bliźnim, Bogiem,
  3. Pokochanie siebie, bliźniego, Boga,
  4. Przyjaźń z sobą, bliźnim, Bogiem.

Jak echo powracają tu słowa św. Teresy od Jezusa:

„Modlitwa, bowiem wewnętrzna jest to, zdaniem moim, poufne i przyjacielskie z Bogiem obcowanie i wylewna, po wiele razy powtarzana rozmowa z Tym, o którym wiemy, że nas miłuje”. (KŻ 8,5)